2 min 57 sek…

To końcówka, która irytuje i inspiruje najlepszych biegaczy długodystansowych z Kenijczykiem Dennisem Kimetto na czele. To właśnie do niego należy rekord świata na dystansie 42 km 195 m – 2 godz. 2 min i 57 sek., ustanowiony trzy lata temu w Berlinie.

Dlaczego irytuje? Bo niejeden z tych najlepszych maratończyków, głównie Kenijczyków czy Etiopczyków chciałby złamać granicę 2 godzin i przejść do historii. A przy okazji można też co nieco zarobić.

Tak np. jak do annałów lekkoatletyki przechodzili sportowcy, który rozbijali barierę 10 sek. na 100 metrów albo 2 m w skoku wzwyż.

To oczywiście fakt, który nie zmieni historii świata, nawet historii sportu, ale myślę, że o wiele przyjemniej jest podywagować o czasach w maratonach niż o czasie i stylu w jakim reprezentanci Polski w zawodach w Brukseli: niejaki Saryusz-Wolski, Witold Waszczykowski i Beata Szydło przegrali swój pojedynek z Unią. W każdym porządnym klubie po takich  żenujących występach i rezultatach  swoich zawodników prezes -trener żegna się z pracą.

No, ale to tak nie  a propos…

Okazuje się, że 2 godziny stały się sporą barierą w królewskim biegu. Jeszcze ok. 100 lat temu rekord na dystansie maratońskim wynosił ponad 2 godz. 55 min, 50 lat temu już ok. 2 godz. 20 minut, a potem co rok najlepsi maratończycy poprawiali rekordy po kilkadziesiąt (potem po kilkanaście, kilka) sekund, aby dojść do 2:2,57.

Dziś dystans maratoński pokonuje na świecie cała rzesza biegaczy i biegaczek amatorów w różnym wieku. Wielu z nich, trenując zawzięcie, osiąga niezłe czasy (porównywalne z „zawodowcami” sprzed 100 i 50 lat) i schodzi poniżej 3 godzin.

No, ale wróćmy do tych 2 min i 57 sek. Czy można się ich pozbyć? Jak nie mogą sami zawodnicy, ich wola, mięśnie i wysiłek, z pomocą przychodzi nauka. Ale spokojnie – nie taka jak w przypadku polskich ciężarowców na ostatniej olimpiadzie.

Amerykańskie pismo „Sports Medicine” przeanalizowało wszystkie możliwości złamania bariery 2 godz. Wiadomo, że Kimetto w Berlinie biegł ze średnią prędkością 5,72 m/sek., czyli 20,6 km/godz.(tempo poniżej 2:55 min/km). Tymczasem trzeba zwiększyć prędkość tylko do 5,86 m/sek.
Drobiazg – prawda? Jak to więc zrobić?

Po pierwsze – sylwetka. Jednak okazuje się, że Dennis Kimetto ma prawie idealną konstrukcję maratończyka (171 cm wzrostu, 55 kg wagi). Raczej już nie powinien schudnąć, bo jego ciało to kości, mięśnie, ścięgna i żyły obciągnięte cienką skórą. A więc na wadze i wzroście nic nie zyskamy.

Po drugie – ubiór, a raczej buty. Kimetto w Berlinie biegł w adidasach z pianką boost, ważących zaledwie 230 g. Tu, zdaniem ekspertów z „SM”, ubierając Kenijczyka w lżejsze o 100 gramów obuwie, można zyskać… 57 sek. No to jeszcze pozostały 2 minuty (i 1 sekunda – żeby było poniżej 2 godzin).

Więc po trzecie – opór powietrza. Przyszły rekordzista nie powinien biec na czele stawki, ale kryć się za poprzednikiem („zającami” dyktującymi tempo). Wtedy wytwarza się tunel aerodynamiczny,  a biegnący w nim nasz przyszły rekordzista zużywa mniej energii na pokonanie oporu powietrza. Przeznacza ją na prędkość.

Wreszcie po czwarte – wiatr i lekki spadek.

Ukształtowanie terenu i warunki atmosferyczne mają niewątpliwy wpływ na rezultaty. Wiadomo, że lepiej biegać z górki i z wiatrem. Ale żeby zatwierdzić oficjalny rekord, nie można przecież zaliczyć (z)biegu tylko bieg po jak najbardziej płaskiej powierzchni (tak jest podobno w Berlinie). A jeśli chodzi o wiatr, to już wola boska i skrzypce!

Może kiedyś taka płaska (ale lekko pochylona) trasa i wiatr (cały czas w plecy) pomogą jakiemuś Kenijczykowi  (plus te wszystkie wcześniej wymienione warunki) i ten nawis nad 2 godzinami zniknie, a na listach rekordów dwójka zamieni się w jedynkę.

RYSZARD MARUT

Ciechanów, 14 marca 2017 r.

Informacje o Tygodnik Ciechanowski

Tygodnik regionalny ukazujący się od 1979 r. na północnym Mazowszu
Ten wpis został opublikowany w kategorii Społeczeństwo i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>